poniedziałek, 20 lipca 2015

Nigdy nie będę Paryżanką


Gdziekolwiek bym nie była, wiem jedno- nigdy nie będę Paryżanką. Już sam fakt innego miejsca urodzenia wyklucza takową rzecz. Książka "Bądź Paryżanką, gdziekolwiek jesteś" to worek ciekawych haseł, bodźców dla prawdziwej Europejki, modnych i stylistycznych porad, a przede wszystkim to zbiór słów pisanych przez cztery Francuzki. Wszystkie cztery są szczupłe, uwodzicielskie, naturalnie piękne. Nie dajcie się zwieść! O naturalnym wyglądzie Paryżanek piszą w swojej książce, niestety nie zdradzając do końca szczegółów. 

Ja osobiście wiem, że nigdy nie będę Paryżanką. Mam włosy pofarbowane na zupełnie inny, wręcz skrajny od naturalnego ich koloru rudy odcień. Uwielbiam boyfriend jeans, szczególnie te z mega dziurami i przetarciami i wcale, ale to wcale nie uważam, że są w stylu Bollywood! Kreski, kropki, wzorki, zdjęcia na koszulkach także bardzo lubię, a jeżeli jeszcze są na sukienkach, spódnicach, butach to już w ogóle odpływam. Kocham płaskie buty! Chodzę w adidasach nie tylko na siłownię. Jem ile chcę i nie przejmuję się faktem, żę nie mieszczę się w jeansy sprzed 10 lat. Ważne, że ja się czuję rewelacyjnie w nowych podartych na kolanach. Lubię głośną muzykę i przepych miasta. Nie maluję ust na czerwono idąc po bułki do sklepu. Moje paznokcie latem często mają niebieski kolor, bo go kocham! Nie lubię swojego naturalnego koloru paznokci. Mogłabym tak wymieniać i wymieniać....

Pomimo faktu, że nie będę nigdy Paryżanką, gdziekolwiek będę, to bardzo serdecznie polecam tę książkę na wolne popołudnie. Jest lekka, przyjemna, pięknie wydana pod względem wykonanych zdjęć i zredagowanych wycinków tekstu, który się w niej znajduje. Czytając ją niemal czułam Chanel no 5, którego nie znoszę, ale podziwiam kobiety, które ten zapach kochają. O! To chyba kolejny dowód na to, że nie pasuję do roli romantycznej Paryżanki. Miłość, szyk i złe nawyki. Takim hasłem autorki przyciągają nas do zakupu tej lektury. Miłości tam mało, szyku wiele, złych nawyków masa. 




Obrus niewyprasowany, okruchy w kadrze i dobrze, wręcz wspaniale. To prawdziwe zdjęcie Polki, która nienawidzi prasować, podobnie jak Paryżanka. Jest w końcu podobieństwo :).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każda opinia jest dla mnie ważna :)