poniedziałek, 4 stycznia 2016

Hello 2016! Bądź łaskawy i stań się pięknym rokiem :)

Kolejny rok. Następny na mapie dorosłości. Ostatni jako dwudziestolatka. Pierwszy jako trzydziestolatka. Być może pierwszy nareszcie jako kierowca kat. B, ale nie ostatni jako posiadaczka skutera. Chociaż w 2015 gryzło mnie uczucie sprzedaży mojego dwukołowca, to jednak chyba pozostanie w rodzinie jako szybki środek lokomocji. Wiążą się z nim moje wspomnienia z prowadzenia pierwszej, własnej firmy. Może nie ostatniej? Zobaczymy...
Rok 2015 był całkiem dobrym rokiem dla mnie. Nie mogę narzekać na nadmiar wrażeń, przygód i podróży. Był szczególnie w tej ostatniej dziedzinie obfitujący. Nareszcie "ruszyliśmy" się dalej! Skończyłam podyplomówkę, zrobiłam kurs dokształcający, zainwestowałam w naukę języka angielskiego i przede wszystkim częściej bywałam tutaj, w mojej własnej przestrzeni.
 Wiem, że warto inwestować w siebie, pomagać ludziom, którzy na pomoc czekają i być dobrym człowiekiem. Może nie jest to zbyt trendy w obecnych czasach, ale wolę drogę nudy, wrażliwości. 
Był to także rok refleksji, dojrzałych decyzji, które niekiedy kosztowały mnie nieprzespane noce i kilka wylanych łez bólu. Po zestawieniu smutków i przykrości z dniami wypełnionymi radością i szczęściem bilans przedstawia się fioletowo. Fioletowy to mój ulubiony kolor. 
Nie rozpisałam sobie postanowień noworocznych. Nie planuję ściśle wszystkiego co robię, bo już wiem, że trzymaj się ramy, a...nie zawsze wychodzi. Los może nam sprzyjać, ale ludzie nie i odwrotnie. Staram się jednak iść po własnej drabinie szczęścia, a nie po cudzej i wierzę, że to najlepsza droga. 
W tym nowym, kolejnym, 2016 roku mam w głowie kilka marzeń. Niektóre są stare, już zwietrzałe, chowają się gdzieś z tyłu głowy, ale jest także kilka nowych, które pewnie z większą pasja i zapałem będę chciała zrealizować. Liczę, że styczeń mimo swojej mroźnej aury nie pochłonie mego ciała okrytego ciepłą kołdrą, a koty skrzętnie w porannych godzinach będą się domagały mej pobudki. To aktualnie najważniejsze, ponieważ...




Miłego, cudownego, pasjonującego 2016! 



Hej, hej! Jestem tutaj :) Mój Instagram :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każda opinia jest dla mnie ważna :)