poniedziałek, 20 marca 2017

Co mi w duszy gra -playlista Cooltury

Muzyka łagodzi obyczaje. Podobno.
Muzyka potrafi zastąpić terapię. Być może.
Muzyka pokazuje nasz nastrój. Zapewne.

Wiadomo, że każdy ma zupełnie inny gust i inną wrażliwość muzyczną. Ja jestem dzieckiem lat '90, bo to wtedy zaczynałam tak naprawdę słuchać muzyki, buntować się i jeździć na kolonię. Kto pamięta dyskoteki na szkolnym korytarzu trwające od 16 do 19, srebrne spodnie z Americanos'a, buty Vans i Sprandi, bojówki z Volcano i glany? Za moich szkolnych czasów kawałki nagrywało się z radia na kasety magnetofonowe, a posiadanie discmana było czymś bardzo luksusowym. Co tydzień wędrowały pocztówki z pozdrowieniami do radia z prośbą o usłyszenie ulubionego kawałka, a kanały muzyczne były naprawdę muzyczne. To dopiero były czasy. Oryginalna płyta CD była na wagę złota, a stragany wypełniały podróbki sprzedawane przez sąsiadów ze wschodu. 
Dziś zgrywamy wszystko na Mp3, nawet telefon wystarczy, aby mieć pod ręką ulubione piosenki, a będąc w pracy często towarzyszy nam radio internetowe lub po prostu playlista na YouTube. Sama uważam, że słuchanie muzyki potrafi niekiedy nas wyciszyć, innym razem spowodować podniesienie adrenaliny, a także odreagować złość, lub pozwolić zamknąć się w sobie, aby popłakać. 
Raz na jakiś pojawi się tutaj playlista. Oto pierwsza, zawierająca piosenki, które towarzyszą mi od dłuższego czasu. Mam z niektórymi różne wspomnienia, po prostu takie "co mi w duszy gra", a dusza moja jest kolorowa. 

Miłego słuchania!
Cudownego nowego tygodnia!




























Będzie mi miło poznać Ciebie bliżej, komentarz można pozostawić na dole strony klikając w tytuł posta :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każda opinia jest dla mnie ważna :)